Kilka dni wypoczynu na Openerze.
Udało mi się popracować trochę nad grą w pociągu do Gdyni.
Drogę powrotną przespaliśmy na korytarzu, także nie było już okazji by coś popisać:/
Co do samego festiwalu, to ludzi najwięcej chyba ze wszystkich lat...
A najbardziej podszedł mi występ Crystal Castles :>
